top of page
Szukaj

Trening magiczny



Tak jak zwykły człowiek mam skłonności do odpuszczania sobie niektórych praktyk niezbędnych w działaniach magicznych i w pewnych chwilach tego leniuchowania szukam pretekstu do ponownego rozpoczęcia prac. Oczywiście są rytuały, których nie opuszczam (np. w dzień Saturna, gdzie składam ofiary i modlę się do Świętego Cypriana o moc i ochronę, nieprzerwalnie od wezwania). Ostatnio takim pretekstem w mojej głowie stał się Wielki Post – czas, który chcę poświęcić na utrwalanie podstaw z praktyki jak i teorii. Artykuł ten postanowiłem napisać, aby zachęcić Was do wspólnej pracy nad sobą. Dla tych, którzy znają poniższe praktyki i chcą je doskonalić, jak i tych pragnących postawić pierwsze kroki na drodze magicznej.


Aby rozpocząć praktykę będziesz potrzebował kilku rzeczy: miejsce – jest chyba oczywistością, bardzo ważne jest, aby nikt ani nic nie przeszkadzało nam w czasie pracy; mały stolik lub półkę – na której umieścimy kila potrzebnych nam rzeczy, dobrze by było umieścić mebel blisko ściany wschodniej, ponieważ w kierunku wschodu będziemy wnosić nasze modlitwy, dodatkowo możemy nakryć go białym lub czarnym obrusem; świecę – najlepiej nada się białą świeca, która będzie płonąć podczas naszych modlitw i ćwiczeń koncentracyjnych; słój z święconą wodą – woda posłuży nam do obmywania twarzy oraz rąk w celach oczyszczenia; kadzidło (kadzielnice i węgielki) – olibanum będzie dobrym rozwiązaniem, od tysiącleci jest używane w rytuałach oczyszczających i w medytacji, działa przeciwbólowo, uspokajająco, przeciwbakteryjnie oraz ma wiele innych zastosowań; krzesło – na którym będziemy siedzieć podczas ćwiczeń koncentracyjnych i relaksacyjnych.


Rozpoczynając w dzień nowiu o wschodzie słońca weź słoik święconej wody i uklęknij w miejscu gdzie zamierzasz wykonywać pracę, zapal świecę (niekoniecznie zapałkami) i skieruj swoją głowę w kierunku wchodu, rozpal kadziło i obmywając swoje ręce oraz twarz powiedz:


Asperges me, Domine, hyssopo et mundabor. Lavabis me, et super nivem dealbabor. Miserere me, Deus, secundum magnam misericordiam tuam. Gloria Patri + et Filio + et Spiritui Sancto +, sicut erat in principio et nunc et semper in secula seculorum. Amen.


Następnie możesz odmówić tzw. Spowiedź Solomona lub Psalm 51 – choć te modlitwy nie są konieczne. Osobiście w swoich praktykach odmawiam je raz w tygodniu jak i również przed poważniejszą praktyką. Myślę, że nie przeszkodzi ich obecność w dniu rozpoczęcia tego przedsięwzięcia.


Kiedy poprzez wodę i modlitwę oczyścisz swoje ciało i umysł odmów egzorcyzm i błogosławieństwo miejsca pracy (psalm 68;1-5 i 134).


Bóg powstaje, a Jego wrogowie pierzchają, uciekają przed Jego obliczem nieprzyjaciele. Jak dym, który się rozwiewa na wietrze, jak wosk, który się rozpływa w ogniu, tak giną bezbożni przed Bogiem. A sprawiedliwi cieszą się, weselą przed Bogiem i rozkoszują radością. Śpiewajcie Bogu, grajcie Jego imieniu, równajcie drogę Temu, który przemierza stepy: „Pan” to Jego imię! Weselcie się w Jego obecności! Wysławiajcie Pana, wszyscy słudzy Jego, którzy nocą przebywacie w domu Pana. Wyciągnijcie ręce ku świątyni i wysławiajcie Pana. Pan, który stworzył niebo i ziemię, niech cię błogosławi z Syjonu!


Po oczyszczeniu siebie oraz przestrzeni kontynuuj modlitwy wznosząc swe ręce ku górze (psalm 141;1-2 i 104;1-9 w celu otwarcia obrzędów).


Panie, pośpiesz mi na pomoc, gdy wołam do Ciebie! Usłysz głos mego błagania, kiedy Ciebie wzywam! Niech wnosi się ku Tobie moja modlitwa jak kadzidło, me ręce wyciągnięte jak ofiara wieczorna. Uwielbiaj, duszo moja, Pana! Panie, mój Boże, jesteś nieskończenie wielki! Odziałeś się w majestat i piękno, okryłeś się światłem jak płaszczem. Rozciągnąłeś niebo jak namiot. Wznosisz swe komnaty ponad wodami, chmury są Twoim rydwanem, poruszasz się na skrzydłach wiatrów. Wichry czynisz swymi posłańcami, a sługami swymi – płomienie ognia. Umocniłeś ziemię w posadach i nigdy się nie zachwieje. Otchłanią morską okryłeś ją jak szatą; nad górami wznoszą się wody. Uciekają one przed Twoją groźbą, drżą od głosu Twego gromu. Wnoszą się ponad góry i opadają w doliny na miejsce, które im wyznaczyłeś. Nie przekroczą granicy, którą im wyznaczyłeś, nie powrócą, aby zalać ziemię.


Następnie odmów modlitwę planetarną przypisaną poszczególnemu dniu. Modlitwy znajdują się na często polecanej przeze mnie stronie Aetherius – tutaj.


Pozostań przez moment w chwili ciszy a następnie usiądź na krześle, ręce na kolanach, kolana razem, kręgosłup wyprostowany, metr od świecy. Wpatrując się w płomień spróbuj oczyścić swój umysł koncentrując się jedynie na nim i pozostając w bezruchu. Na początek połączenie tych dwóch ćwiczeń może wydawać się trudne, dlatego polecam ich rozdzielenie. Wpierw pozostań we wcześniej opisanej pozycji z zamkniętymi oczyma skupiając się na swoim ciele i hamując wszelakie odruchy w celu osiągnięcia asany. Gdy zdołasz w pewnym stopniu uspokoić swoje ciało, otwórz oczy i rozpocznij koncentracje na płomieniu świecy. Wiadomo, nie oda razu uda Ci się osiągnąć opisany tu stan, lecz z każdym podejściem (o ile ćwiczenia wykonywał będziesz regularnie) będzie to wiele łatwiejsze. Staraj się poświęcić trochę czasu na to zadanie, nie chcę określać dokładnie ile powinieneś spędzić w tym stanie, więc sam będziesz musiał wyznaczyć sobie ramy czasowe (najlepiej by mniej były jednakowe i wzrastały wraz z praktyką).


Gdy stwierdzisz, że pora skończyć, weź kilka głębszych wdechów i ponownie uklęknij przed miejscem pracy. W podziękowaniu za otrzymane błogosławieństwa i dary odmów na koniec psalm 150.


Chwalcie Boga w Jego świątyni, chwalcie Go w Jego niebiańskiej twierdzy. Chwalcie Go za Jego potężne dzieła, chwalcie za niezmierzoną Jego wielkość. Chwalcie Go dźwiękiem rogu, chwalcie lirą i cytrą. Chwalcie Go bębnem i tańcem, chwalcie na strunach i flecie. Chwalcie Go na dźwięcznych cymbałach, chwalcie na cymbałach brzęczących. Wszystko co żyje, niech chwali Pana.


Pozwól, aby kadzidło spokojnie się wypaliło, jeśli tli się do tej pory, świecę zgaś palcami (możesz je wcześniej zamoczyć w wodzie) Tutaj kończy się praktyka.


Ważne jest, aby modlitwy planetarne odmawiać o wschodzie słońca, to nie problem, aby sprawdzić godzinę, kiedy w naszym rejonie ono występuje. Zachęcam również do rozpoczęcia jakiejś dobrej lektury o tematyce magicznej w trakcie tego przedsięwzięcia. Może jakiś czas temu zakupiłeś tarota, ale brakło Ci chęci na dogłębne jego studiowanie, może niedoczytana książka leżąca w kącie znów trafi w Twoje ręce, może odwiedzisz stronę internetową związaną z okultyzmem? Wszystko zależy od Ciebie! Obowiązkowo prowadź w tym czasie notatki związane z praktyką, notuj absolutnie wszystko, co w późniejszym czasie pozwoli Ci przeanalizować swoje praktyki. Dziennik przygotowany przeze mnie możesz pobrać klikając w ten link – tutaj.


„Mistrz musi mieć silną wiarę i nie wątpić w swoją pracę, jeśli zwątpi jego modlitwy zostaną wysłuchane jakby modlił się wyłącznie ustami, a nie swym sercem.” ~ Święty Cyprian

 

Bibliografia:

"Biblia" ~ wydawnictwo Świętego Pawła

"The Charmers* Psalter" ~ Gemma Gary

"Book of Cyprian" ~ Humberto Maggi

850 wyświetleń
bottom of page